Zarszyn i Posada Zarszyńska doczekały się własnej monografii FOTO i VIDEO

ZARSZYN / W obliczu wszechogarniającego kosmopolityzmu, gdzie granice pomiędzy państwami wydają się zacierać, a ludzie coraz częściej odcinają się od swoich korzeni, dbanie o pamiątki przeszłości, historię, tradycję, religię wydaje się konieczne. Tym bardziej wydanie ośmiuset stronicowej monografii powinno cieszyć i wzbudzać podziw.

DSC 0316 Kopiowanie Kopiowanie

 

 

Prace nad monografią - zbiorem wszystkich najważniejszych informacji na dany temat, w tym przypadku na temat Zarszyna i Posady Zarszyńskiej, zostały ukończone. Mieszkańcy tych dwóch ściśle ze sobą powiązanych miejscowości od teraz mogą pochwalić się obszerną książką o sobie samych, swoich przodkach i historii ziem, które są ich domem. Niewiele powstaje takich właśnie monografii - napisanych przez mieszkańców dla mieszkańców, książek emocjonalnych i tworzonych z sercem i pełnym zaangażowaniem. Książek, które w momencie swojego ukazania stają się relikwiami przeszłości. Taką perełką z pewnością jest "Od epoki brązu po współczesność. Monografia Zarszyna i Posady Zarszyńskiej".

Stowarzyszenie Inicjatywa z Zarszyna zakończyło swój projekt pod nazwą "Integrujmy się wokół naszej historii - wydanie monografii Zarszyna i Posady Zarszyńskiej z okazji 620 rocznicy pierwszej historycznej wzmianki o tych miejscowościach". Oficjalne podsumowanie miało miejsce w sobotę w sali Domu Ludowego w Zarszynie. Projekt dofinansowano ze środków programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Partnerami w projekcie były Szkoła Podstawowa w Zarszynie, Gimnazjum w Zarszynie oraz Urząd Gminy w Zarszynie. Program realizowano w ciągu sześciu miesięcy - od maja do grudnia. Projekt miał na celu uaktywnienie oraz zaangażowanie społeczne i obywatelskie mieszkańców Zarszyna i Posady Zarszyńskiej, lokalnych działaczy, przedstawicieli różnych instytucji, zakładów przemysłowych i usługowych działających na terenie Zarszyna poprzez przygotowanie, wydanie i rozpowszechnienie monografii Zarszyna i Posady Zarszyńskiej z okazji 620 rocznicy pierwszej historycznej wzmianki o tych miejscowościach w dokumencie z 1395 roku.

W ramach prowadzonych działań zrealizowano cztery zadania. Jednym z nich było przeprowadzenie rekrutacji, dzięki której jak najwięcej osób wzięło udział w projekcie.

Do 15 maja chęć udziału zgłosiło 25 mieszkańców Zarszyna, 17 mieszkańców Posady Zarszyńskiej i 4 osoby z okolic Zarszyna, którzy posiadali stare dokumenty, fotografie i wyrazili zgodę na ich udostępnienie oraz podzielili się wspomnieniami z dawnych lat. Zaangażowało się również w te działania 7 przedstawicieli organizacji społecznych działających na terenie Zarszyna i Posady Zarszyńskiej, 35 przedstawicieli instytucji, zakładów usługowo-przemysłowych działających na terenie Zarszyna i Posady Zarszyńskiej, 11 uczniów Szkoły Podstawowej w Zarszynie i 10 uczniów Gimnazjum w Zarszynie. Łącznie do projektu przystąpiło 112 osób.

W ramach podjętych działań przeprowadzono trzy spotkania z historykami i osobami starszymi. O Zarszynie na mapie grup etnograficznych opowiedział mieszkańcom pracownik Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, Marcin Krowiak. Drugie spotkanie poświęcono ludziom ziemi sanockiej, których życiorysy trzeba znać oraz korekcie granic Polski z ZSRR po II wojnie światowej. Tę tematykę podjęła Krystyna Chowaniec, historyk z Sanoka. Bohaterami ostatniego spotkania byli najstarsi mieszkańcy gminy - świadkowie historii. Temat przewodni brzmiał "Wspomnienia z dawnych lat".

W ramach projektu przeprowadzono również warsztaty "Mali odkrywcy historii" dla uczniów Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Zarszynie, którzy spisywali wspomnienia swoich dziadków.

Wartość projektu to około 40 tys. zł, w tym prawie 6 tys. wyniósł wkład własny, zaś około 34 tys. zł dotacja z MPiPS.

Najważniejszym punktem całego projektu było napisanie monografii Zarszyna i Posady Zarszyńskiej. Przygotowaniem materiałów, a więc zbieraniem wspomnień, dokumentów, fotografii, rękopisów oraz obróbką zdjęć zajęło się w formie wolontariatu pięciu członków stowarzyszenia: Lidia Zielonka, Anna Stępień, Andrzej Kuzin, Władysław Komański oraz Zbigniew Zielonka. Monografię opracowały dwie członkinie stowarzyszenia - Danuta Dec i Maria Kuzin. Monografia liczy 864 strony. Zawarto w niej najważniejsze informacje z historii, tradycji, uwarunkowań środowiskowych Zarszyna i Posady Zarszyńskiej. W książce można zgłębić swoją wiedzę o środowisku naturalnym tego obszaru, które opracowała Renata Kasperkowicz-Ziemiańska, o przedhistorycznych dziejach Zarszyna napisanych przez Piotra Kotowicza, o osadnictwie, losach miasteczka Zarszyn i Posady Zarszyńskiej, historii parafii, kościoła w Zarszynie i dworu w Posadzie Zarszyńskiej, o ruchu niepodległościowym przed I wojną światową, życiu społeczno-gospodarczym Zarszyna i Posady Zarszyńskiej, o walkach tutaj prowadzonych w czasie II wojny światowej, Żydach w Zarszynie, czasach PRL-u, przemyśle, administracji, usługach, szkolnictwie, kulturze, organizacjach społecznych oraz współczesnym obliczu Zarszyna i Posady Zarszyńskiej. W monografii zawarto wiele unikatowych fotografii, w tym wnętrza rymanowskiej synagogi oraz zdjęć historycznych etykiet z browaru w Posadzie Zarszyńskiej, a także archiwalnych dokumentów. Autorki w trakcie pisania książki kontaktowały się z językoznawcami z Krakowa i Rzeszowa, a nawet z prof. Janem Miodkiem.

Po przeczytaniu tej monografii, czytelnicy mogą się zdziwić, że tyle się tutaj działo – zapewniają autorki. – Zachęcamy serdecznie do zapoznania się z książką. Mamy nadzieję, że będzie się ona cieszyła dużą popularnością wśród mieszkańców Zarszyna i Posady Zarszyńskiej.

Można powiedzieć, że powstało dzieło – mówił Wójt Gminy Zarszyn, Andrzej Betlej. – Jest to pierwsza taka monografia w skali Zarszyna i Posady Zarszyńskiej, a dzisiejsze spotkanie, jestem pewien, również zapisze się w historii naszych miejscowości. Ta monografia wzbogaci zasoby gminnych bibliotek. Jest to na pewno duża promocja naszej gminy, gdyż nie wszystkie gminy w Polsce mogą poszczycić się taką wspaniałą monografią.

To dzisiejsze spotkanie pięknie wpisuje się w obchodzone kilka dni temu Święto Niepodległości – dodał proboszcz parafii Zarszyn, ks. Antoni Obłoza. – Historia powinna być przekazywana kolejnym pokoleniom.

Jest to praca wymagająca czasu, wysiłku i samozaparcia, i tego Wam z całego serca gratuluję w imieniu całej społeczności szkolnej. Gratuluję Wam i dziękuję za to, że potrafiłyście zebrać materiał, który staje się historią dla młodych i jednocześnie źródłem patriotyzmu, gdyż to buduje również tożsamość uczniowską – dziękował autorkom dyrektor Gimnazjum, Leon Szałankiewicz w czasie swojego przemówienia.

W Polsce powstaje sporo takich monografii mówiących o miejscowościach mniejszych i większych, dawnych miasteczkach i wsiach. Rzeczywiście bardzo rzadko tworzą ją ludzie miejscowi. Tutaj mamy do czynienia z autorskim, emocjonalnym dziełem obu pań – stwierdził Piotr Kotowicz, który współpracował przy tworzeniu monografii.

Jestem pod wrażeniem zarówno projektu, jak i tej wspaniałej monografii – dodała Maria Grabowska, mieszkanka sąsiedniej wsi Długie.

Przybyłych gości powitali prezes Stowarzyszenia, Tadeusz Szałankiewicz i Danuta Dec, współautorka monografii. Poczęstunek przygotowało Koło Gospodyń Wiejskich z Zarszyna. Każda osoba otrzymała egzemplarz monografii z autografami autorek. Podsumowanie projektu poprzedziła wspaniała akademia poświęcona Dniu Niepodległości, którą przygotowali uczniowie Gimnazjum w Zarszynie pod kierunkiem nauczycieli: Renaty Kasperkowicz-Ziemiańskiej i Lucyny Gburyk. O odpowiednią oprawę muzyczną zadbał nauczyciel muzyki, Dariusz Fudała, pierwszoklasista, Adrian Ostrowski oraz chórzyści. Poszczególnym scenom towarzyszyła prezentacja multimedialna, która dopełniała całości. Gimnazjaliści przypomnieli zgromadzonej publiczności o trzech zaborach, o powstaniach listopadowym i styczniowym, o trudnej drodze Polaków do wolności i niepodległości zniewolonej ojczyzny. Akademia pełna symboli zapisała się w pamięci widzów głównie scenami przedstawiającymi wzruszające momenty wkładania dumnej Polsce na głowę korony cierniowej przez zaborców, pętania jej łańcuchami oraz pełnej radości i nadziei chwili zrywania tych kajdanów przez kosyniera i legionistę, którzy nałożyli na głowę Polski złotą koronę - symbol wolności i niepodległości. Akademia zakończyła się polonezem w wykonaniu gimnazjalistów do muzyki Wojciecha Kilara.

Anna Twardy

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji.